Wodę w Radomiu śmiało możesz pić prosto z kranu!

Zawartość mineralna wody w naszych kranach jest często lepsza niż w butelkowanych wodach źródlanych. Woda w Radomiu nigdy nie cieszyła się złą sławą, jak np. w Warszawie, a w ostatnich latach jej jakość jeszcze się poprawiła. Śmiało możemy pić ją prosto z kranu.

 

Na dobrą jakość wody w naszym mieście wpływa kilka czynników. Jednym z nich są studnie głębinowe, z których jest wydobywana, kolejnym - proces jej oczyszczania, który dzięki inwestycjom Wodociągów Miejskich jest nowoczesny i bardzo skuteczny, a ilości środka bakteriobójczego (głównie w postaci dwutlenku chloru) dodawane do wody są minimalne. Do tego dochodzi jeszcze proces dystrybucji. Dzięki modernizacji i rozbudowie w sumie kilkudziesięciu kilometrów sieci w ostatnich latach dobra jakość wody może być zachowana na drodze od ujęć do naszych kranów.

Woda w Radomiu czerpana jest z siedmiu ujęć. Sześć z nich znajduje się na terenie Radomia. Są to ujęcia: Malczew, 25 Czerwca, Wośniki, Obozisko, Potkanów i Sławno, ostatnie jest w Lesiowie na terenie gminy Jastrzębia. Woda jest wydobywana ze studni głębinowych, z podłoża wapienno-kredowego.

Proces wydobycia i uzdatniania wody można dobrze przedstawić na przykładzie ujęcia 25 Czerwca, do którego należy sześć studni o głębokości od 130 do 153 m. Ze studni głębinowych woda trafia do zbiornika wody surowej, gdzie jest mieszana i wstępnie napowietrzana, co umożliwia późniejsze wytrącanie z niej żelaza i manganu.

Następnym etapem jest pozbycie się żelaza z wody. W tym celu trafia ona do nowego budynku wybudowanego obok zabytkowej stacji pomp. W nim znajduje się osiem filtrów I stopnia. W zamkniętych dużych zbiornikach znajdują się mineralne złoża filtracyjne, które oczyszczają wodę ze związków żelaza oraz polepszają jej właściwości chemiczne i kolorystyczne. Po tym procesie woda kierowana jest na II stopień uzdatniania (do wspomnianego zabytkowego budynku) w celu pozbycia się związków manganu. Odbywa się to również na złożach filtracyjnych, ale o innym składzie (tzw. złożach katalitycznych).

Po wymienionych procesach woda magazynowana jest w dwóch zbiornikach wody uzdatnionej o ogólnej pojemności 4,8 tys. m sześc.

W celu zabezpieczenia całego układu magazynowania i przesyłu wody w sieci wodociągowej przed pojawieniem się bakterii dodatkowo jest dezynfekowana dwutlenkiem chloru, produkowanym na terenie stacji uzdatniania w specjalnych urządzeniach o nazwie generatory dwutlenku chloru.

Z ujęcia przy ul. 25 Czerwca do sieci trafia średnio około 6 tys. m sześc. wody na dobę, co stanowi około jednej piątej dziennego zużycia wody w mieście. Pozostała ilość trafia do sieci z innych ujęć.

Aktualnie cały proces uzdatniania wody jest zautomatyzowany, sterowany komputerowo.

Nasza woda faktycznie jest bogatsza w minerały niż tanie wody źródlane sprzedawane w butelkach. I tak np. woda z ujęcia na Obozisku ma około 18 mg/l sodu, około 4 mg/l potasu i około 20 mg/l magnezu. Te wartości różnią się nieco w zależności od ujęcia, różnice występują również w odniesieniu do poszczególnych studni w danym ujęciu. Ale nie są to różnice znaczne, które mogą spowodować, że woda w jednej części miasta będzie mniej wartościowa niż w innej.

W wodzie źródlanej, produkowanej dla jednej z sieci sklepów, która kosztuje kilkadziesiąt groszy za półtoralitrową butelkę, sprawdzamy zawartość minerałów. Ma 6,85 mg/l sodu, 2,2 mg/l potasu i 14 mg/l magnezu. Inna woda, marka własna sklepu: sodu - 5 mg/l, potasu - 0,75 mg/l, magnezu - 13,37 mg/l.

W sklepach rzadko zwracamy uwagę na nazewnictwo wód, a wody źródlane mają niewielką zawartość minerałów, w przeciwieństwie do wód mineralnych. Żeby móc tak nazwać wodę, przyjmuje się, że powinna zawierać przynajmniej 1000 mg/l minerałów.

Woda w Radomiu jest chlorowana w minimalnym stopniu. - Używamy do tego celu głównie dwutlenku chloru, dzięki czemu w wodzie nie występuje zapach chloru - mówi Ewa Gos, zastępczyni dyrektora Zakładu Wodociągowego w Wodociągach Miejskich. - Dopuszczalna norma chloru to 0,3 mg/l. W naszej sieci są to wartości znacznie niższe od tej normy - dodaje.

Zwykle zawartość chloru oscyluje wokół 0,1 mg/l, co też jest zależne od ujęcia. Na przykład w ujęciu Wośniki średnia zawartość chloru w ostatnim kwartale 2015 r. wyniosła 0,01 mg/l, czyli 30-krotnie mniej niż dopuszczalne normy.

- Woda jest chlorowana, aby zabezpieczyć ją przed występowaniem bakterii. Nieco więcej środków bakteriobójczych dodajemy w czasie upałów, ponieważ wysoka temperatura sprzyja rozwojowi mikroorganizmów. Staramy się dawkować tylko takie ilości, które pozwalają na utrzymanie właściwej jakości wody - wyjaśnia Ewa Gos.

Wodociągi Miejskie w Radomiu jako pierwsze w Polsce zastosowały tak nowoczesną metodę uzdatniania. Dopiero długi czas potem przedsiębiorstwa wodociągowe w innych miasta zaczęły w ten sposób dezynfekować wodę.

Wodociągi Miejskie używają również lamp UV, które mają działanie bakteriobójcze. - W tej chwili korzystamy z bardzo nowoczesnych technologii, takich, które są stosowane w Europie i na świecie. Dzięki nim woda jest lepsza i zdrowsza - podkreśla Ewa Gos.

Większe różnice niż w zawartości mineralnej pomiędzy poszczególnymi ujęciami są w twardości wody. Dopuszczalna norma to 500 mg węglanu wapnia na litr. Najmniej tego związku jest w ujęciu na Malczewie - 216 mg/l, najwięcej na Obozisku - 393 mg/l (dane za czwarty kwartał 2015 r.).

- W Radomiu mamy wodę średnio twardą. Twardość jest jednym z parametrów, od których zależy jej smak - tłumaczy Ewa Gos, ale obala mit, że woda miękka jest zdrowsza. - Na przykład osobom z problemami kardiologicznymi nie poleca się pić miękkiej wody - podkreśla.

Twardość wody wpływa na jej smak i uważa się, że woda miękka nie jest smaczna. Zależy to po prostu od gustu indywidualnego konsumenta.

Jak mówi Ewa Gos, pracownicy Wodociągów Miejskich coraz częściej słyszą od mieszkańców Radomia, że ci piją wodę prosto z kranu.

- Takich opinii, że mamy dobrą wodę, jest coraz więcej - mówi.

Miejska spółka zaczęła też promować picie wody z miejskiej sieci. Pomogły w tym m.in. zdroje wodne ustawione w ubiegłym roku w śródmieściu oraz automaty z wodą ustawiane w szkołach i podłączone bezpośrednio do instalacji wodociągowej. Uczniowie mogą dzięki nim bezpłatnie napić się wody.

Aby mieć pewność, że dostarczana woda spełnia obowiązujące wymagania, Wodociągi Miejskie prowadzą stałą kontrolę jej jakości, głównie w swoim Laboratorium Badawczym oraz w innych laboratoriach zewnętrznych.

W celu uśrednienia twardości wody w całym mieście oraz poprawy komfortu użytkowania urządzeń i armatury zamontowanej w budynkach zaopatrywanych z sieci wodociągowej, Wodociągi Miejskie testują na jednej ze stacji uzdatniania możliwość korekty twardości wody tak, aby pozostała wodą średnio twardą, a więc zdrową, ale jednocześnie sprawiała mniej problemów z osadzaniem się węglanu wapnia na naszych sprzętach. W najbliższym czasie nie planuje się montażu takiej docelowej instalacji, ale być może będzie to aktualne w dalszej perspektywie czasowej.

Źródło:http://radom.wyborcza.pl/radom/1,143526,19782837,wode-w-radomiu-smialo-mozesz-pic-prosto-z-kranu.html

Radom

certyfikaty

jakosc wody

jakośc wody

laboratorium